Polskie rozmaitości (8) – Nonsense & Absurd, XXANAXX

11 Listopad 2013 § Dodaj komentarz

Tym razem proponuję przyjrzeć się nowym tworom w biało-czerwonych barwach, choć akurat w przypadku tych projektów muzycznych odniesień należy szukać poza granicami Polski. Pierwszy to debiut tylko formalny i nieoczywisty – tego pana już dobrze znamy, ale trudno było przewidzieć, że jego studyjne solowe przedsięwzięcie przybierze formę obecną na mini albumie Nonsensu i Absurdu. Z kolei duet XXANAXX wkroczył na rodzimy rynek w stylu, który błyskawicznie przeniósł ich z pola „next big thing” na po prostu „big thing”.

Nonsense & Absurd „Random Composing Technique Manifesto”

Absurd NonsenseKolejny przykład na to, że najciekawsze rzeczy dzieją się zazwyczaj na obrzeżach muzycznego show businessu. Michał Hoffmann to przede wszystkim wokalista i autor tekstów zmieniającego się na naszych oczach Afro Kolektywu. Mniej już jednak osób wie, że jest on także pracownikiem Programu Trzeciego Polskiego Radia, co nie jest w przypadku opisywania „Random Composing Technique Manifesto” bez znaczenia. Można sobie wyobrazić, pomijając samo osłuchanie Hoffmanna, jak w radiowym otoczeniu chłonie on tysiące dźwiękowych strzępków, a następnie wynosi je na taśmach (plikach mp3?), by z tych mikrosampli kleić utwory Nonsensu. Najlepsze jest w tym wszystkim spostrzeżenie, iż uboższe o tę informację ucho (nie tylko) laika nie wyłapałoby w ogóle tego faktu – kompozycje zebrane na „Random…” brzmią w niektórych partiach jak zagrane na żywo, mają swój energiczny puls, bardziej ż y j ą właśnie, niż przypominają pracę układacza elektronicznych puzzli. Świetną ilustracją tej tezy jest perła w całym zestawie, czyli „Transmitting Live From CabeÇa”, gdzie iberyjskie nawijki, skąpany w południowym słońcu bas i anielski kobiecy zaśpiew przenoszą nas wprost na jedyny do tej pory longplay The Avalanches. Niewiele wspomnianemu kawałkowi ustępuje reszta – rozrywany od środka swoją żywiołowością „Oh Long Johnson”, prowadzony chwytliwą partią fortepianu i eteryczną saksofonu „The Last Of The Famous Freaks”, opierający się na kontrapunkcie „Social Suicide”, downtempowy „Me So Unhappy” i cyfrowy „Dots Everywhere Dub”. Bardzo dobra propozycja od DRAW Records, której talia asów składa się tej jesieni jeszcze z debiutu Crab Invasion, nowych nagrań Newest Zealand, Microexpressions, Armando Suzette, zaś za jokera robi longplay supergrupy Manhattan. Licytują mocno!

XXANAXX „Disappear”

XXANAXXOkej, U Know Me Records to zacna marka na polskiej scenie, medialny szum wokół wokalistki XXANAXX Klaudii Szafrańskiej, przecieranie szlaków w NOD i u boku Wojciecha Waglewskiego przez drugą połówkę zespołu Michała Wasilewskiego też pewnie pomogły, ale żeby aż tak? Żeby duet, która dopiero rozpoczął działalność i ma na koncie tylko EP-kę z trzema jedynie autorskimi piosenkami (plus remiksy) grał już supporty przed Hurts, Austrą i skupiał wokół siebie liczną grupę sympatyków? Tak, ale jakie to piosenki i jaki to duet! Niezależenie od tego, czy weźmiemy pod uwagę melancholijne „Broken Hope”, roztkliwiające wyznanie uczucia, które zrodziło się między dwójką osób w „Got U Under” czy otwierające EP-kę „Disappear”, XXANAXX wprowadzają swoje elektroniczne utwory do puli najlepszych polskich tracków, które ukazały się na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy. W ogóle, wszędzie, niezależnie od gatunków. Decydują o tym (cóż bardziej banalnego i istotnego w muzyce) przebojowe melodie, ale też i ciepły wokal Klaudii, wymuskane produkcje Michała oraz smak. Poza tym wspomniana dwójka wizerunkowo prezentuje się świetnie i w ich przypadku nie ma miejsca odwrócenie proporcji, jak to często w przypadku rozpoznawalnych artystów bywa, kiedy opakowanie jest lepsze od treści. Oczywiście, można powiedzieć, że stylistyka XXANAXX jest w globalnej skali na tyle już znana, że aż przewidywalna, ale nie da się jednocześnie ukryć, iż są oni gotowym (jakkolwiek źle to brzmi w odniesieniu do ludzi, artystów) produktem. Jeśli tak ma wyglądać „mainstreamowe indie” obstawiające sloty headlinerów dużych festiwali oraz radiowe playlisty popularnych stacji, mogę tylko krzyknąć „nareszcie!”. Swoim potencjałem XXANAXX na pewno do tego stanu rzeczy pretendują, poczekajmy na planowany na 2014 r. longplay – on zweryfikuje, czy wytypowaliśmy trafnie.

Tagged: , , , , , ,

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Polskie rozmaitości (8) – Nonsense & Absurd, XXANAXX at .

meta