Portfolio Remka Zawadzkiego

17 Lipiec 2013 § Dodaj komentarz

 

Choć słyszeliście co najmniej parę jego zespołów, a on sam jest jedną z kluczowych postaci dla polskiej sceny niezależnej, jego twarz kojarzą głównie osoby interesujący się muzyką bardziej wnikliwie. Afro Kolektyw, Newest Zealand, Emma Dax, DagaDana, Rita Pax, Excessive Machine, Crab Invasion, Nerwowe Wakacje, Weeping Birds, Jacek Perkowski (ex T.Love), Ala Boratyn (ex Blog 27), Karolina Skrzyńska itd. – z każdym z wymienionych wykonawców Remek Zawadzki współpracował, czy jako członek zespołu, czy jako kompozytor, producent, realizator nagrań, instrumentalista studyjny lub koncertowy. Na co dzień rezydujący w Studio 7 w Piasecznie (tam miksowana była m.in. „Granda” Brodki) artysta ma za sobą różnorodną edukację muzyczną: w klasie skrzypiec, perkusji klasycznej, a także pobierał lekcje z perkusji jazzowej (instrumenty perkusyjne do dziś to jego domena), i wyrobił jeszcze bogatszy gust muzyczny. Przynajmniej na to wskazują piosenki, w których powstawaniu, w tej czy innej roli, brał udział, a które zebrałem w tym wpisie. Oczywiście jest ich znacznie więcej, ale klasyczna dycha pokazuje, z jakim kalejdoskopem mamy do czynienia w przypadku działalności Remka Zawadzkiego, a jako że selekcja ma w dużej mierze charakter portfolio, zrezygnowałem z numerków i zabawy w klasyfikację.

Afro Kolektyw „Czasem pada śnieg w styczniu”

Sztandarowa ekipa Zawadzkiego. Singiel z ostatniego longplaya Afro Kolektywu zapoczątkował stylistyczną woltę zespołu w stronę polskiego brzmienia lat 80. i zdumiał słuchaczy, pierwszą część wprawiając w zachwyt, drugą zachęcając do wyrażania głośno dezaprobaty.

>>posłuchaj

DagaDana „Kolir szczastia”

Remek Zawadzki brał udział w powstawaniu dwóch płyt polsko-ukraińskiej DagaDany, w tym właśnie w nagraniach „Maleńkiej”, która otrzymała Fryderyka w kategorii folk/muzyka świata. Jesienno-jazzujący „Kolor szczastia” to natomiast jeden z dwóch utworów (obok piosenki „Sny”), na który miał największy wpływ.

>>posłuchaj

Excessive Machine „Pierwsza”

Grupa braci Zalewskich i Remka Zawadzkiego opublikowała na przestrzeni lat zaledwie kilka autorskich piosenek. Za to sami muzycy Excessive Machine, jako cenieni instrumentaliści, byli często wchłaniani przez inne grupy, z którymi nagrywali i koncertowali. Zawadiacki, zeszłoroczny singiel „Pierwsza” odświeża czasy narodzin polskiej sceny indierockowej i uzmysławia, że jednak więcej od siebie w przypadku Excessive Machine jest w przyszłości jak najbardziej wskazane.

>>posłuchaj

Emma Dax „Szare dni”

Zmianę brzmieniowo-wizerunkową Afro Kolektywu zapowiadały pewne znaki. Supergrupa, w skład której wchodzą związany ze sceną hip-hopową oraz ragga Duże Pe, Krystian Wołowski (electropopowe D4D) i oczywiście Remek Zawadzki, pozostawiła po sobie mieszane uczucia, ale i kilka bezbłędnych momentów. Najlepszym dowodem „Szare dni”, gdzie nawijki Dużego Pe na tanecznym podkładzie mogą się komuś (źle) kojarzyć z obciachowością Eurodance’u, ale już sam refren, utrzymany w duchu rodzimego popu lat 80., to jeden z najlepszych refrenów w historii polskiej muzyki w ogóle!

>>posłuchaj

Nerwowe Wakacje „Gigi chce pójść tam gdzie ja”

Zaskoczenie? Nie każdy odnotował, że przy powstawaniu debiutanckiej płyty Nerwowych Wakacji (w których nota bene gra znany z Afro Kolektywu Michał Szturomski) udział wziął bohater tego tekstu. Dokładnie przy siedmiu piosenek, w tym przy nastrojowym „Gigim”, jednym z najjaśniejszych punktów neobigbitowego „Polish Rocka”.

>>posłuchaj

Newest Zealand „Don’t Look At Venus”

Z repertuaru grupy Borysa Dejnarowicza można wykroić kilka innych przebojowych momentów, w końcu debiutancki self-titled Newest Zealand to jedna z najlepszych polskich płyt uwzględniając kilka minionych lat, ale to właśnie przy słonecznym „Don’t Look At Venus” Zawadzki z perkusisty zespołu, pozostając nim nadal, przeobraził się dodatkowo w producenta i współrealizatora nagrań.

>>posłuchaj

Rita Pax „Brain”

Kolejna supergrupa. Tym razem w studiu spotkali się muzycy takich formacji jak Sistars, Pinnawela, Brodka, Novika, Excessive Machine, Afro Kolektyw, Newest Zealand itd., by wymienić parę składów, w których udzielają się Paulina Przybysz, Remek Zawadzki, Kasia Piszek, Paweł i Piotr Zalewscy. Znają się od małego i można by przysiąc, że tę radość wspólnego muzykowania da się usłyszeć w galopującym „Brain”. Czarna muzyka i retro pop dla inteligentów.

>>posłuchaj

Crab Invasion „Caps”

Ciężko nie docenić, ile „Caps”, a tym samym Crab Invasion, zawdzięczają Remkowi Zawadzkiemu. Choć lubelsko-warszawski zespół już wcześniej mógł pochwalić się kilkoma przebojami i jako takim brzmieniem, dopiero producencki szlif Zawadzkiego oraz konsolety Studia 7 przyniosły singiel świecący najjaśniejszym blaskiem, w którym to dodatkowo muzyk zagrał na wibrafonie. Nic dziwnego, że to właśnie szczupły instrumentalista z afro na głowie produkuje debiutancki longplay Crab Invasion.

>>posłuchaj

Afro Kolektyw „Hymn polskiej reprezentacji na MŚ RPA 2010”

W takim zestawieniu można by kosztem powtarzania typu od AK pokazać jeszcze inne przykłady muzycznej działalności Remka Zawadzkiego, ale po pierwsze nie wszystkie z różnych względów postanowiłem tu umieścić, a po drugie przecież „Hymn…” nie jest typowym utworem w dorobku prześmiewców z Warszawy. Paliwo dowcipnej piosence dostarcza w dużej mierze tekst zbudowany z nonsensownych wypowiedzi komentatorów piłkarskich, przez co troszeczkę przykryta jest warstwa dźwiękowa utworu, gdzie dzieją się rzeczy nieprzeciętne – czy tribalowy, prowadzony bębnami, przebojowy podkład byłby możliwy gdyby nie obecność w składzie zespołu Zawadzkiego?

>>posłuchaj

Weeping Birds „Smile (Mr. Cutlass Supreme remix)”

Na koniec ciekawostka i spojrzenie w przyszłość. Z Weeping Birds Remek Zawadzki ma tyle wspólnego, co koncertowanie w szeregach wspomnianego, ale za to Mr. Cutlass Supreme to jego w pełni solowy projekt, który ma mieć kontynuację w postaci jakiegoś materiału (longplay? EP-ka?). Jak słychać w remiksie „Smile”, szykuje się nowofalowa, zimna elektronika, więc nie zdziwcie się, jeśli zobaczycie charakterystyczne afro za jakiś czas pośród murów Zamku w Bolkowie.

>>posłuchaj

>>przeczytaj wywiad z Remkiem Zawadzkim

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Portfolio Remka Zawadzkiego at .

meta