Dlaczego Saint Etienne?

22 Maj 2012 § Dodaj komentarz

Czy dlatego, że to od utworu Saint Etienne swoją nazwę zaczerpnęli Cool Kids of Death, kiedyś pojawiła się wzmianka na Screenagers, kilka pozytywnych opinii osób ze środowiska i tym samym zostali oficjalnie zatwierdzeni? Chodzi o przypisywany im eklektyzm? Pytanie brzmi – czemu z całego Eurodance’u to właśnie powracający po siedmiu latach płytą „Words And Music By Saint Etienne” Anglicy są ulubieńcami środowiska niezależnego w Polsce? W gruncie rzeczy jest to pytanie o sympatie tych samych ludzi wobec The Field (z całego ambient techno) czy Madvillain (z hip-hopu). Przecież, by pozostać w obrębie tego drugiego, znajdziemy znacznie bardziej naturalnych dla słuchaczy alternatywy wykonawców, ot choćby Del i całe Hieroglyphics. O nich jednak ani słychu. Jeden z możliwych powodów tego stanu rzeczy jest dość oczywisty – nadmiar bodźców, w tym przypadku muzyki, powoduje, że jedynie ślizgamy się po powierzchni zjawisk nie zgłębiając tematu. Ale jest jeszcze jeden, bardziej frapujący. Rodzime środowisko niezależne, o czym łatwo w 2012 r. zapomnieć, zawiązało się swego czasu wokół gitarowego indie rocka. W dodatku byli to ludzie wychowani przeważnie nie na żadnych Built to Spill, ale na hermetycznie podzielonych gatunkach muzycznych i w subkulturach silnie dbających o swoją tożsamość oraz „prawdziwość”. Stąd kilka lat później silna potrzeba autorytetu, który uprawomocni „podejrzanego” artystę lub szerzej – muzykę (jaką bez wątpienia dla niezali jest Eurodance) i odtąd będzie „wolno” jej słuchać. No dobrze, to w przypadku starszych odbiorców, ale co z młodszymi jak np. Niezal Codzienny i skupieni wokół niego czytelnicy, teoretycznie wolni od tego typu stygmatyzowania? Nic nowego pod tym słońcem – wchłaniają to, co propsuje ich otoczenie. Szczególnie w młodym wieku (a przecież nie tylko w nim) bardziej pożądana jest raczej identyfikacja i przynależność do, niechby wąskiego, środowiska niż ostracyzm towarzyski. Jeśli diagnoza odnośnie obu grup jest trafna, to nie widzę w tym zbyt wielkiej niezależności (myśli), ale instynkt stadny charakterystyczny dla mainstreamu. A samo „Words And Music By Saint Etienne”? W tym miejscu aż korci, by napisać „oczywiście bardzo spoko”;), ale jak jest naprawdę, sprawdźcie sami.

Tagged: , , , , , , ,

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Dlaczego Saint Etienne? at .

meta