„Electric Nights” 02/2011

6 kwietnia 2011 § Dodaj komentarz

Pewnie jak już wiecie (przynajmniej ci, którym chce się wiedzieć i klikać) drugi numer „Electric Nights” wjechał na stół, tzn. obiad podano. Myślę że grozi nawet przejedzenie, ale już nie będę się powtarzał, widzicie mój wstępniak poniżej. Plusy pracy w „EN”? Jest ich mnóstwo (anegdot też sporo, choć głównie w stylu „krzywe zwierciadło polskiego rynku”), ale jeden zdecydowanie wybija się nad resztę. Realizowanie najbardziej, wydawać by się mogło, szalonych pomysłów. Sky is the limit, zdecydowanie. Minusy – wyrywanie czasu na słuchanie muzyki kosztem snu, bo zazwyczaj tylko godziny nocne pozwalają na śledzenie biężączki dźwiękowej. No ale coś za coś, a za 4 zł nowy numer (hehe). Do kupienia via panel klienta jak zawsze tutaj. Jacek Żakowski powiedziałby „naprawdę warto”.

 

Reklamy

Tagged: , , , , , , , ,

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading „Electric Nights” 02/2011 at .

meta