Zagraniczne rozmaitości – Super Furry Animals, U2

5 Maj 2009 § 2 komentarzy

Nawiązując do blogowego cyklu dotyczącego rodzimych wykonawców czas wychylić się za granice naszego państwa i już na samym początku będzie to zadanie niełatwe z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze chcę zająć się zespołami, z którymi łączy mnie szczególny związek. Pewnie patrząc z zewnątrz można by mnie nazwać fanem zarówno U2, jak i SFA, sam osobiście unikam takiego określenia, bo kojarzy mi się z bezkrytycznością, dla wielu U2 i SFA to zespoły „nietykalne” (powód drugi). Tymczasem krytyczny ogląd trzeba jak najbardziej dać na „on”, bo tegoroczne płyty obydwu bandom ewidentnie nie wyszły (trzeci i ostatni powód).

Super Furry Animals „Dark Days/Light Years”

 

Walijczycy to bossowie. Dziewięć, licząc z najnowszą, płyt na koncie w tym dwa z kilku moich albumów wszech czasów – „Radiator” i „Phantom Power”. Eklektyzm, przebojowość, poczucie humoru od zawsze były ich charakterystycznymi cechami, tymczasem na „Dark Days/Light Years” udało im się przyrządzić ciężkostrawny bigos. Dłużyzny, riffowiska (Led Zeppelin???), brak hitów, oczekiwanie na koniec płyty. Wyróżnić można właściwie tylko występujące po sobie „The Very Best Of Neil Diamond” za orientalny motyw choć i tak z psującym całość wokalem Gruffa Rhysa oraz ciepły „Helium Hearts”, najbardziej kojarzący się ze starym, dobrym SFA. Przypominam, że mowa o zespole, który nagrywał rzeczy tak genialne, jak „Wherever I Lay My Phone (That’s My Home)”, „Ice Hockey Hair” czy „Gwreiddiau Dwfn/Mawrth oer ar y Blaned Neifion”. „Dark Days/Light Years” to, stosując analogię sportową, Super Furry Animals C, nawet okładki od poprzedniego krążka „Hey Venus!” mają słabe, a przecież to również był ich mocny punkt. Apeluję – jeśli nie znacie tego naprawdę fantastycznego zespołu, nie rozpoczynajcie przygody z nim od jego najnowszej propozycji. Znajdziecie w dyskografii Furries rzeczy oddalone o lata świetlne od „Dark Days/Light Years”.

U2 „No Line On The Horizon”

Nie ogarniam krytyki, jakiej często są poddawane dwie poprzednie płyty Irlandczyków, czyli „How To Dismantle An Atomic Bomb” i „All That You Can’t Leave Behind”. Nie były to wprawdzie krążki zmieniające postrzeganie zespołu rockowego, jak „Achtung Baby”, ale mimo wszystko mieliśmy do czynienia z przebojowymi longplayami, inaczej niż jest to w przypadku „No Line On The Horizon”. Zaczyna się całkiem nieźle, pierwsze trzy kompozycje przynajmniej w jakimś stopniu wpadają w ucho. Drapieżny, tytułowy track przywołuje miłe skojarzenia z „Mofo”, „Magnificent” ma przeznaczenie na radiowe listy przebojów, a ponad siedmiominutowy, przesiąknięty dotykiem Briana Eno „Moment of Surrender” porusza. Tyle że potem aż do ostatniego utworu, z przerwą na żywszy moment w postaci „Breathe”, nic się praktycznie na tym albumie nie dzieje. Dopiero spokojnemu „Cedars of Lebanon” warto poświęcić więcej uwagi – dla mnie lokuje się on w sąsiedztwie „Grace” z „All That You Can’t…”. Nie oczekuję, że U2 zmienią bieg muzyki po raz kolejny, bo byłoby to naiwne myślenie. Ten zespół jednak jeszcze się nie skończył, stać ich na nagrywanie przyjemnych, pop-rockowych albumów, co udowodnili dwoma  poprzednimi, ale na pewno nie tegorocznym.

Tagged: , , , , , , , ,

§ 2 Responses to Zagraniczne rozmaitości – Super Furry Animals, U2

  • eMjotKa pisze:

    Myślę, że bardzo łagodnie obszedleś się z grupą U2. Po pierwszym, drugim, trzecim i kolejnym przesłuchaniu nie jestem w stanie uwierzyć, że oni w ogóle coś takiego na rynek wypuścili. A te pięciogwiazdkowe recenzje pojawiające się w polskiej i zagranicznej prasie to chyba jakaś pomyłka w druku. Jako zwolenniczka teorii spisku przez krótki okres brałam pod uwagę możliwość, że krytycy dostali do oceny inny album niż ten, który ja miałam okazję włożyć do mojego odtwarzacza.

  • Z „innym albumem” miałem dokładnie tak samo, ale z nowym SFA;).

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Zagraniczne rozmaitości – Super Furry Animals, U2 at .

meta