Najlepsze piosenki 2008

2 Styczeń 2009 § 4 komentarzy

 

W tym roku zamiast dwóch oddzielnych list dla polskich i zagranicznych utworów postanowiłem zrobić jedną, ale za to na dwadzieścia pozycji (wtedy były dwie po dziesięć). Nie sugerujcie się za bardzo kolejnością – każda z tych piosenek jest dobra, poza tym parę niezłych numerów znalazło się poza listą. Wniosek nasuwa się sam – to był bardzo udany rok pod względem kompozycji.

20. Płyny „Dalekie są kraje”

Ten numer kojarzy mi się z latem (wtedy go poznałem). Płynom udało się za pomocą dźwięków zobrazować prażące, letnie słońce.

19. Drivealone „Heaven Or Mexico”

Utwór zbudowany na bazie ścieżki udostępnionej przez Xiu Xiu. Jakże piękny utwór. Jeśli nie czekacie na płytę Piotrka Maciejewskiego, która ukaże się niedługo, to po wysłuchaniu „Heaven Or Mexico” jest duża szansa, że zaczniecie.

18. Fleet Foxes „White Winter Hymnal”

Padający śnieg, dzieci lepiące bałwana, Święta… Jednocześnie piosenka krusząca wszelki lód w sercu.

17. Kolorofon „Zapałki”

Panowie! Proszę, utrzymajcie ten poziom na debiutanckiej płycie!

16. Kings of Caramel „If Piesio could sing”

Nie znajduję słów, które by w pełni oddały charakter prześlicznej kompozycji zamykającej album trójmiejskiej formacji.

15. Cut Copy „Nobody Lost, Nobody Found”

Dobrze widzicie – nie „Far Away” czy „Hearts on Fire” (choć ten wypłynął już w 2007 roku), ale „Nobody Lost, Nobody Found” wybrałem do tego zestawienia. Po kilku już miesiącach od premiery „In Ghost Colours”, to właśnie tego numeru aktualnie najlepiej mi się słucha i tylko to zadecydowało o takim wyborze. Płyta trzyma niesamowicie równy i bardzo dobry poziom, więc ciężko znaleźć na niej zdecydowanego lidera.

14. Those Dancing Days „Run Run”

Przecież nie ma czegoś takiego, jak gen popu, więc jak to jest możliwe, że właśnie w Szwecji powstają takie perełki? Jest tyle państw na świecie… Piosenka z (życzliwą) dedykacją dla wszystkich, którzy zapomnieli co to jest młodzieńcza beztroska.

13. Fleet Foxes „He Doesn’t Know Why”

Jeśli ktoś ma wątpliwości, że powstają jeszcze zespoły, które mają dobrą hierarchię wartości (w pierwszej kolejności – muzyka, w drugiej – pozostałe rzeczy), powinien posłuchać Fleet Foxes. „He Doesn’t Know Why” wraz z całym debiutanckim longplayem artystów z Seattle równa się triumf muzyki.

12. MGMT „The Youth”

„The youth is starting to change / Are you starting to change? / Are you? / Together”. Czy MGMT zdają sobie sprawę z tego, że gdyby nagrali na „Oracular Spectacular” dziesięć takich numerów, jak ten, byłby to album wybitny?

11. Neon Neon „Belfast”

Najbardziej refleksyjny moment na „Stainless Style”, ale jaki to przebój zarazem. Melancholijny klimat wzmaga myśl, że lata 80 już nie wrócą i wszystko to, co powstaje w muzyce z inspiracji nimi jest tylko odbiciem tamtej epoki. Póki jednak tak udanym, jak w tym przypadku, jestem za.

10. Vampire Weekend „M79″

Prawdopodobnie pierwszy numer z bardzo dobrego LP nowojorczyków, który przykuł moją uwagę. „Cape Cod Kwassa Kwassa” też świetne, ale w tym przypadku sentyment wziął górę.

9. Black Affair „It’s Real”

Gdyby nie Łukasz Błaszczyk, który pisał o Black Affair na Screenagers pewnie by tego numeru w ogóle tu nie było. Solidna dawka electropopu.

8. Sam Sparro „Black and Gold”

Szkoda, że na debiutanckim albumie Australijczyka nie ma ani jednego tak mocnego momentu, jak „Black and Gold”. Byłaby czołówka roku.

7. Animal Collective „Water Curses”

Najbardziej oryginalny zespół XXI wieku? Najlepszy? Pewnie wiele osób nie ma co do tego wątpliwości. Lada moment „Merriweather Post Pavilion” trafi do sklepów i będzie się działo. Pomiędzy jednak ostatnim „Strawberry Jam”, a ósmym – dziewiątym (zależy jak liczyć) albumem pojawiła się EP-ka „Water Curses”, a na niej ten miażdżący numer. Panowie nagrali specjalnie oddzielny materiał, który ma swój koncept i umili tym samym słuchaczom oczekiwanie na najnowszą płytę. I jak ich nie lubić?

6. The Virgins „Rich Girls”

Ten numer pojawił się co prawda już w 2007 roku, ale w innej wersji. W tej brzmienie jest o wiele lepsze (z resztą, mowa o piosence z longplaya, tamta pochodziła z enigmatycznej EP-ki), „Rich Girls” swego czasu bardzo się zachwycałem (chociażby w recenzji na blogu) i ten PRZEBÓJ ciągle mi się podoba wcale nie dużo mniej, niż przy pierwszym odsłuchu.

5. Hercules and Love Affair „Hercules Theme”

Tak lubiany, singlowy „Blind” mnie nie zachwycił, ale „Hercules Theme” jak najbardziej. Żaden inny numer na „Hercules and Love Affair” nie sprawia mi tyle radości, co ten oldschoolowy hit.

4. Juvelen „Don’t Mess”

Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale zdaje się, że ten numer nie był jednym z największych przebojów zeszłorocznego lata w dyskotekach? Cóż, większego parkietowego growera nie słyszałem, bo miejsce drugie, to już jednak rzecz na wielkie festiwale.

3. Tigercity „Mallory”

Czegoś takiego nie pamiętam. „Mallory” znajdzie się zapewne na podobnych listach w różnych serwisach, blogach etc., a przecież ta perełka nawet jeszcze nie ukazała się na żadnej płycie! Wersja, o której mowa została zagrana (i nagrana) dla radia XFM London i naprawdę nie wiem, czy, a jeśli tak, to czym będzie różnić się od wersji albumowej. Wiem natomiast jedno – jeśli długo oczekiwany album Tigercity będzie prezentował poziom „Mallory”, to recenzenci z przyjemnością odkurzą te najwyższe z ocen.

2. MGMT „Kids”

Możecie się zastanawiać, dlaczego umieściłem w tym miejscu „Kids” skoro wyżej zachwycam się „The Youth”? Cóż, o ile tamten utwór ma w sobie pewien „ciężar gatunkowy”, o którym mogę dyskutować, o tyle „Kids” jest dla mnie jednym wielkim pociskiem emocjonalnym, o którym ciężko mi debatować tak po prostu. Ja go chłonę. To tylko pozornie beztroski, taneczny utwór – spójrzcie na słowa piosenki. MGMT niemal wykrzykują młodość w „Kids” z wszystkimi jej charakterystycznymi cechami. Ten utwór pojawiał się już na wcześniejszych wydawnictwach MGMT, ale w innych wersjach, poza tym mam wrażenie, że dopiero w 2008 roku na dobre zaistniał w świadomości większej grupy odbiorców.

1. British Sea Power „Lights Out For Darkers Skies”

Led Zeppelin „Stairway To Heaven” – Guns’N’Roses „November Rain” – British Sea Power „Lights Out For Darker Skies”? Przesadzam? Nie chodzi tu oczywiście o pokrewieństwo w prostej linii. Czemu jedne utwory wchodzą do muzycznego kanonu, a inne nie? Wyobraźmy sobie przez moment, że „Lights Out For Darker Skies” zostało nagrane w latach 70. Czy byłaby jedną z tych kompozycji, którą uwzględniałoby się w konstruowaniu list wszechczasów? Możecie uznać, że to bezpodstawne rozważania, bo nie byłoby „LOFDS” gdyby nie zespoły, które poprzedziły British Sea Power. Można jednak przypuszczać, że nie byłoby też Guns’N’Roses gdyby nie Led Zeppelin, a Led Zeppelin gdyby nie [tu znawcy klasycznego rocka niech wstawią odpowiedni ich zdaniem zespół]. British Sea Power „Lights Out For Darker Skies” – najlepszy jak dla mnie utwór w 2008 roku, jeden z najlepszych w XXI wieku.

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

§ 4 Responses to Najlepsze piosenki 2008

  • Oj, parę typów nam się będzie powtarzać w tym roku. Szczególnie MGMT i Fleet Foxes. :-) Co do British Sea Power – też się zgadzam, to dla mnie zespół właśnie na takie piosenkowe zestawienia. Dużej płyty w całości bym już zbyt wysoko nie umieścił.

  • fufatch pisze:

    Strzał w dziesiątkę z wyborem reprezentanta z obozu Cut Copy! :-)

  • B@rt pisze:

    Ostatnie wydawnictwo BSP to jak dla mnie płyta słaba, słabsza również od dwóch poprzednich płyt zespołu, a postawienie „Lights Out…” w rzędzie ze „Stairway to Haven” i „November Rain” to wieeeeelka przesada, zarówno ten kawałek, jak i cała płyta nie mają szans stać się klasykami i raczej szybko zostaną zapomniane, o ile już nie zostały. Zresztą czas pokaże…

  • clueseck pisze:

    „oracular spectacular” jest albumem wybitnym. i to, jak dla mnie, nie ze względu na kawałki, które opisałeś, choć te też stanowią o sile tego wydawnictwa.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Najlepsze piosenki 2008 at .

meta