Kelley Polar „I Need You To Hold On When The Sky Is Falling”

12 Maj 2008 § 3 komentarzy

Poznajcie pana, który ma bardzo duży potencjał, ale na nowym longplayu korzysta tylko ze znikomej części swojego talentu. Jak w życiu.

Pierwsze, co zwraca uwagę w obcowaniu z muzyką urodzonego w Dubrowniku artysty, to próba pogodzenia klasycznego instrumentarium (Kelley gra na altówce) z patentami electropopowymi. Dla kogoś, kto zna twórczość Arthura Russella nie będzie to żadne novum, ale tak z ręką na sercu – ile takich osób jest w naszym kraju? „I Need You…” przede wszystkim punktuje klimatem. Erotyczna aura unosi się nad całością, na którą pada też odrobina mroku. Przy tej płycie będziecie raczej delikatnie pląsać (niekoniecznie solo), niż zdobywać parkiet. Tym bardziej, że artysta żongluje zazwyczaj kilkoma pomysłami w obrębie piosenki darując sobie jednocześnie eksplorowanie tylko jednego tematu.

Często bywa tak, że mniej znanym muzykom podkradają pomysły inni, potrafiący bardziej trafić w gusta mas, muzycy. Nie wiem jak będzie z „I Need You…”, ale nie da się ukryć, że drugi solowy album Polara to kopalnia pomysłów. Weźmy np. „Satellites”, jeden z najlepszych utworów na płycie. Wywołujący skojarzenia z Mylo via Gloria Estefan bit zostaje w sposób mistrzowski obniżony na wysokości 0:19 sekundy, by potem wznosić się, to znów opadać przez całą długość pierwszej zwrotki. A to wystrzelenie numeru w 2:21 na błyskające pole siłowe i Polarowe „When you with me/I can feel the energy”? Mistrzostwo. Najbardziej podchodzące pod format singla „Entropy Reigns (in the Celestial City)” ujmuje wokalnym damsko – męskim dialogiem, ale też tak miodnym patentem, jak pauza Kelleya (0:22-0:23), która zaburza rytm piosenki. „Roseband” z kolei spełnia się w końcówce, gdzie Polar wyśpiewuje słowa – tytuł płyty przy akompaniamencie kipiącego bitu i uduchowionych zaśpiewów. Jest jeszcze przypominające odrobinę piosenkę aktorską „A Dream in Three Parts (on themes by Enesco)” i kolejny materiał na singiel „Sea of Sine Waves” (pod warunkiem, że przycinamy ślimaczącą się końcówkę). Reszta na tym LP potrafi przynudzić. Poza tym, rozwijając myśl zawartą we wstępie tej recenzji, Kelley wydaje się czasem odrobinę wycofany. Aż się prosi, by poszedł na całość, ten jednak pozostaje na dobrze znanych, bezpiecznych pozycjach.

Z Kelley Polarem jest tak, jak z reprezentacją piłkarską Chorwacji. Na najbliższych Mistrzostwach Europy mogą zarówno sięgnąć po złoto, jak i nie wyjść z grupy. Potencjał predestynuje ich do gry o najwyższe cele, jednak tylko od nich zależy, czy je osiągną. Jak w życiu.

Posłuchaj

Tagged: , , , , , , , , , , , , ,

§ 3 Responses to Kelley Polar „I Need You To Hold On When The Sky Is Falling”

  • PK pisze:

    Z tego, że ktoś urodził się w Dubrowniku, naprawdę nie wynika, że jest Chorwatem. Check yer facts. Więc ta analogia z chorwacką reprezentacją nietrafiona niestety.

    • Ale może wynikać. Tak się składa, że sprawdzam różne fakty przed pisaniem tekstu. Nie wiem co wówczas przeczytałem o narodowości tego muzyka, być może nawet był sam Dubrownik. Osobiście go nie znam;), więc chyba mogłem przyjąć, że jest Chorwatem skoro urodził się w tym miejscu? A jeśli to było przeoczenie, to przepraszam. Analogia pozostaje – Dubrownik-Chorwacja-reprezentacja piłkarska, zresztą ciężko żebym zmieniał tekst pisany przed ME zważywszy na wiedzę, którą teraz posiadamy;).

  • PK pisze:

    OK, wybaczam oszybkę. Przynajmniej nie doszukiwałeś się w jego muzyce wpływów bałkańskiego folku ;)

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Kelley Polar „I Need You To Hold On When The Sky Is Falling” at .

meta